Alternatywa

5.0/5 | 4


Gdy chce zaistnieć na łamach powieści mojego życia
zwykły nudziarz wodolejca i maruda,
udaję, że go lubię.

Gdy lawina zachwytów zakłóca miarowość mojego oddechu
rozdeptuję tetryka męczyduszę
i już nie udaję, że go lubię.

Obserwując jego tchórzliwe zaniechanie
uruchamiam zwietrzałe marzenia
i sama siebie lubię

Zero rozczarowań
Pełen komfort
Luz



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: