Źródło

autor:  Jolanta Weronika
5.0/5 | 4


Człowiek 
rozniecił ogień 
w łanach zbóż 

Człowiek 
zasiał wiatr 
pośród wód 

Bóg 
zbiera żniwo 

Obolałe 
od ciężaru stopy 
krwawią 

Oczy wypatrują 
uszy nadsłuchują 

Źródło życia zmyje z ust 
przekleństwo tego świata

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: