i wszystko się zmieniło

autor:  Andrzej Malawski
5.0/5 | 3


I wszystko się zmieniło
autobusy się nie zatrzymują
przystanki wciąż przechodzą
z miejsca na miejsce
i nie mogą się ogrzać w tym chłodzie
ptaki płyną, prosto z kałuż do morza
ryby lecą jakby całkiem zwariowały
straż pożarna zawraca przed pożarem

ta komedia mi się wcale nie podoba

nikt się uczciwie już ze mnie nie śmieje

a proszę jak się starałem
dwie godziny pilnowałem ławki
uciekło mi z dziesięć autobusów
a ja nie wsiadłem, bo nie mam biletu.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: