RUCH KONTROLOWANY

5.0/5 | 9


Wolno schodząc z wyżyn
swoich możliwości
zrzucam z pleców
bagaż lat minionych
ulegających denominacji
Zaplątany w myślach
przemielonych przez czas
szukam schronienia
w zaułku wieczornej ciszy

Na życie spoglądam bez pomysłu
zanurzony po pas w oparach iluzji
odurzony fikcyjnymi prawdami
sam z sobą usiłuję się zbratać

zaprzyjaźniony ze światem
spoglądam na niego bez emocji



 
KOMENTARZE


:)

Witam Edmundzie . Pożyczam wiersz do facebookowej grupy poetyckiej POEZJA 2016 - 19 `

:)

wielkie brawa :) pozdrowienie takoż

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

w zadumie...

Piękny wiersz!

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: