dłonie

autor:  Przemek Trenk
5.0/5 | 6


twoje dłonie
które wygładzają brzegi
nadchodzącego snu

czynią miękki zmierzch
na mojej twarzy
kiedy kładziesz je na skroniach

siwych za dnia
obce miasto w którym żyję
stępia kształty i mury jakby niższe

nie rozchylaj ich
nie zabieraj
chcę zapamiętać długość linii serca



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: