zanim odejdziesz

autor:  Przemek Trenk
5.0/5 | 6


śledzę każdy ruch kart
które rzucasz na stół
on jest oceanem pełnym
nieprzebranej wody

Ty i ja
nareszcie niczego nie musimy się wstydzić
obracam Twoje życie pomiędzy palcami
odchodzę i wracam do Ciebie

zanim znikniesz za horyzontem
kolejnego pustego dnia
spraw by zabrakło mi oddechu



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: