Przeglądam...

5.0/5 | 5


Przeglądam fotografie
z tamtych lat już wyblakłe
naznaczone przemijaniem
i ty w objęciach Morfeusza
zanim wstaniesz
i wciąż od nowa
ta gra się toczy
nic kolorowa
raz bezbarwna
raz błękitna
jak twe oczy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: