Wczoraj
W tej zimnej brei
grzęzną stopy
i słowa rzucane
na nie pokuszenie
nie rozpalisz
zmysłów
parabolą
płaszcz skrywa wszystko
stęskniony wzrok
nie pyta o cenę
i tak nie stać cię
na zauroczenie
kończą się promocje.
Wieczorem
w zimnej pościeli
telewizor.
Wiatr coraz rzadziej
wierszem w oczy.
grzęzną stopy
i słowa rzucane
na nie pokuszenie
nie rozpalisz
zmysłów
parabolą
płaszcz skrywa wszystko
stęskniony wzrok
nie pyta o cenę
i tak nie stać cię
na zauroczenie
kończą się promocje.
Wieczorem
w zimnej pościeli
telewizor.
Wiatr coraz rzadziej
wierszem w oczy.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
na zauroczeniekończą się promocje.
wybrałam do zapamiętania, chociaż cały wiersz trafia w sedno
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Za mała skala!
Dałabym 2×5Moja ocena
Moja ocena
:)
"płaszcz skrywa wszystko"...Tomkowi :))))))
z dedykacją, trochę wdepnąłem na ambicję, bo mało ostatnio pisze a szkoda :)))))))))Pozdrawiam Wietrze :)