Vox Animarum

autor:  Czarek Płatak
5.0/5 | 11


Vox Animarum

Gdyby tak z czaszek wszystkich ofiar
zamordowanych gdzieś po lasach,
gdzieś w kazamatach, gdzieś w obozach,
móc kule zebrać w wielki sagan.

W dzwon je przetopić i zawiesić
na niebosiężnej wieży strasznej,
nieustającej ludzkiej męki,
pnącej ku niebu mury krwawe.

I bić weń długo, bić miarowo,
zajadle za te wszystkie trupy,
może się wówczas uda to zło
odpędzić, Boga ze snu zbudzić.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

porusza bez dwóch zdań, jedno bym uporządkowała - "to" w przedostatniej linice
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

A przede wszystkim ludzi ze snu zbudzić...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: