Szept szatana
Zgrzeszyłam
myślą, mową
uczynek odpuściłam
Dlaczego
Bo uczynek zabija
Być może
lecz słowu też nic nie brakuje
dotknie, potrząśnie,
zniweluje
Myśl moja choć ukryta
namawia
pułapkę buduje
Nie, nie poddam się
zduszę zło ciche
przez szatana podrzucone
Pójdę z sercem
w tę przyjazną stronę
myślą, mową
uczynek odpuściłam
Dlaczego
Bo uczynek zabija
Być może
lecz słowu też nic nie brakuje
dotknie, potrząśnie,
zniweluje
Myśl moja choć ukryta
namawia
pułapkę buduje
Nie, nie poddam się
zduszę zło ciche
przez szatana podrzucone
Pójdę z sercem
w tę przyjazną stronę

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena