Wijąc

autor:  renee
5.0/5 | 9


Obumiera chęć deseru
kiedy kwaśnym winem
ciągle cię poją

Barbarzyństwem nazywają
jakąkolwiek próbę poznania
tylko dlatego że obce i inne
Więdnę brakiem wody życia

Rozmywa się obraz jutra
kiedy wszystkie niebytu
kolory ci wyleją

Sparaliżowane reakcje
mgliste horyzonty i walka
tylko nie wiadomo z kim
Głodna jestem ciebie życia



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: