Nie ma...

5.0/5 | 9


Nie ma cię już obok
wciąż wymykasz się
serca przedsionkami
niemym echem
odbijasz od ściany
bezszelestnie znikasz
obojętny jak dym
ulatniasz z każdym
głębszym wdechem
bezduszny zegar
odwraca wzrok i drwi
tylko grzeszne wino
w żyłach rozlane
kapie prawdziwą
czerwienią krwi



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: