Jedwab

autor:  Piotr Paschke
5.0/5 | 14


Chciałbym poezji jedwab utkać z warkocza ciszy -
jej kolce boleśnie ranią, krzyku nikt nie usłyszy.

Chciałbym niedotykalne ukłuć w moich objęciach -
zwyciężyć, co wyśnione, utkać, co tylko w chęciach.

Chciałbym Ci opowiedzieć dokąd ściegi nas wiodą -
w słowach, równych miłości, mogą być również trwogą.

Chcę ciszę nazwać od nowa, nazwać ją Twoim imieniem,
by atłas najbliższy sercom nie ciążył na nich kamieniem.

Chciałbym nazwać poezję – kolec dla mojej ciszy.
Na kolcu strzępek jedwabiu,

którego nikt nie usłyszy.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

My rating

gratulacje.........doskonały
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: