Z drzew...

4.8/5 | 10


Z drzew spadają złotem liście
lotne jak drżące słowa
wokół cicho i mgliście
wiatr szept pod stopami chowa

Patrzę jak letnia tęsknota odpływa
wraz z jesiennym deszczem
kroplą łzy maluję ją od nowa
wciąż oddycham tamtym powietrzem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: