Selekcjonerka

5.0/5 | 6


Słowa wulgarne przerzucam do archiwum niepamięci.
Czcze zamiary rozpoznaję zanim wezmę oddech.
Przelotne spojrzenia jedynie zauważam.
Byle jaki dotyk eliminuję.

Ledwie akceptuję kolor szary.
Wypatrując epizodów tęczy wtulam się w aksamitną zieleń.

Każdą chwilę zużywam na selekcjonowanie odmian czułości.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: