trzy Księżyce
pierwszy - podświadomie obecny w sennej marze
a potem tak blisko-daleki,
drugi - zapisany w pamięci dźwięków
czule szepcze wytęsknione słowa
to zbyt wiele...
trzeci- tam..., jak zapomniany smak
słodko-gorzki...
Kto snuje tę nić?
Dlaczego miałam wrażenie,
że dziś należysz tylko do mnie?
a potem tak blisko-daleki,
drugi - zapisany w pamięci dźwięków
czule szepcze wytęsknione słowa
to zbyt wiele...
trzeci- tam..., jak zapomniany smak
słodko-gorzki...
Kto snuje tę nić?
Dlaczego miałam wrażenie,
że dziś należysz tylko do mnie?

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
i znów ostatni wersuderza jak
księżyc zerwany ze sznurka ;)
kolejna mistrzowska puenta :)
Moja ocena
Moja ocena
@mistral
piękne dziękiMy rating
a dzis ksieżyc ..jak złoty rogal.......piekny wierszMy rating
ciepło-nadziejneMoja ocena
Moja ocena