old generation like oaks

autor:  Przemek Trenk
5.0/5 | 8


jestem tak stary jak prastare dęby
stojące na wzgórzu klasztornym
szumię liśćmi DUMKĘ NA DWA SERCA

kodem binarnym
systemem(zero)jedynkowym
do kuponu lotto
gdy obstawisz jeden do stu

jestem czcicielem estetyki
koneserem piękna
ascetą słowa
poliglotą

nocą zamieniam się w oszusta wiary
opuszczam siebie przy każdej pełni
mając w kieszeni cygaro
i flaszkę starej whisky

pomyślałabyś że szedłem całe wieki
przez pustynię soli
by przy każdej oazie spotkać kapłankę
przebraną za wilka

która tłumaczyła przy tykwie pełnej Yerba Mate
zawiłości wiary w miłość doskonałą
jedliśmy mięso czarnych kruków
ona miała nadzieję że odnajdę to czego szukam

jestem nutą serca na niewidzialnej klawiaturze
struną Stradivariusa
oszalały z miłości
wołam cię kapłanko
wróć!

wróć nad tamto jezioro
i bez lęku zerwij mnie znad tafli wody
jestem rozkwitłą lilią
wewnątrz znajdziesz moje krwawiące serce

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Piękne,malowane tęsknotą... Twoje "cv" :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: