Upał

autor:  Czarek Płatak
5.0/5 | 6


Upał

Powietrze tętni nad duktem,
i słońce jak wielka lupa
wypala ziemię bezruchem,
upał.

Las skamieniały przecina
żałosne kwilenie ptaka —
tonąca w niebnych głębinach
skarga.

Motyle lekko, bezwstydnie
trącają ciszę skrzydłami,
świat wstrzymał oddech, leniwie
zamilkł.

Gdy w skwarze tym nawet cienie,
z pragnienia skwierczą i płoną,
jesteś moim wytchnieniem i
wodą.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

OJEŻU

NO GORĄCO JAK W KOPALNI GRUZU

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: