spadkobierca

autor:  Przemek Trenk
5.0/5 | 8


spadkobierca

jestem spadkobiercą chwil
które narodziły się nagle
tkwią we mnie krzykiem

drażnią jak zapach dymu
z kominów oświęcimskich
pną się we mnie jak bluszcz

chwile które są sceną
odegraną na deskach
umęczonego dnia

jestem spadkobiercą
sonaty księżycowej
rzeźb Michała Anioła

trwają we mnie wiersze
Szymborskiej i Steda
gdzieś pomiędzy obrazami Moneta

na samotne wieczory
zawsze wybieram utwory Vangelisa
boję się że mam w sobie ziarno

które wykiełkuje utratą
moich oswojonych światów



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: