rachunek sumienia
rozmieniam na liście i listy
chmury i słonce
omijam wiatr
horyzont kłamie
już nie zaglądam tam
strach
grzech
grzech
strach
z kamienia nie powstaje kwiat
ludzie budują nagrobki
płaczą
w tajemnicy przed Panem Bogiem
chmury i słonce
omijam wiatr
horyzont kłamie
już nie zaglądam tam
strach
grzech
grzech
strach
z kamienia nie powstaje kwiat
ludzie budują nagrobki
płaczą
w tajemnicy przed Panem Bogiem
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena