Skwar

5.0/5 | 6


Miętolony papieros
Wykrztusza resztki dymu.
Przyduszony, zdycha...

Rozżarzone promienie
Smagają pomarszczoną skórę.
Wbita w ziemię łopata.
Rana. Grób.
Grabarz. Człowiek.

Wlokące się robaki
Ratują źdźbła cienia.

Pod powiekami
Snuje się noc.
I kto wie, czy nie
Spadają w niej gwiazdy.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: