garść puchu

autor:  mroźny
5.0/5 | 6


Ty tęsknisz - ja pragnę
spotkanie w pół drogi
zmysły poplątane
nie wiesz co masz zrobić

smak malin na ustach
wczoraj pachną dłonie
nie płacz już maleńka
przysiądź się koło mnie

czas z ryz poucieka
zostaw trosce wakat
rozpłyń się w marzeniach
naucz duszę latać

rozpuść wyobraźnię
trelami słowika
błękitem nieziemskim
Anioły przywitaj

pogoń Gabryela
nabierz w garście puchu
w rozmowy o jutrze
bacznie się zasłuchuj

przyfruniesz z nadzieją
i wszystko opowiesz
ty pragniesz - ja marzę
wśród Wiosny w ogrodzie



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

.

pięknie Pan pisze, podoba mi się rytmika Pana utworów :)
Pozdrawiam!

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: