Bodzia

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 8


Piękna Bodzia z terenów górzystych
ma seksapil i wdzięk narowisty
siecze chłopów na odlew
prężąc wdzięki nadobne
pośród klątw niespełnionych zawistnic

Bodzia kusząc odsłania co nieco
czem poetów pierońsko podnieco
mówiąc: „jam poetessa
więc swe wdzięki poniesa –
drżyjże samcze bo będziesz usieczon!

W mieście Płowdiw w słonecznej Bułgarii
o klimacie przyjemnym acz parnym
owa Bodzia-Góralka
dziołcha łebska i szparka
miesza w głowach poetom lokalnym

I obnasza swe wdzięki w Płowdiwie
ta sprawczyni powszechnych zadziwień
czy wesołek czy smutas
przy niej się rozchwieruta
(już niejeden z tych wzdychań posiwiał)

A szczególnie wieszcz Juliusz z Rudzicy
co ma skrzydła na wzór barwnej pticy
składa piosnki i fraszki
lecz ma w planach igraszki
na powidok Bodzinej spódnicy

Krąży wokół zarzuca swe sieci
tusząc że ją lirycznie podnieci
recytuje i brzdąka
lecz w Góralce chęć gromka
na konkretny szał ciał – nie sonecik!

Gdy zawiodły Julkowe sposoby
to nabawił się czkawki wątroby
bo choć Bodzia go kocho
to rozrabia że ho! ho!
nie ma przebacz! – klękajcie narody!

RC Płowdiw/Belozem 3/06/2018



 
KOMENTARZE


My rating

Klasa :)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Siecze...na odlew

Serdeczne dzięki za poprawę humoru/ogromną/

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

;))
Moja ocena: