par excellence

autor:  mroźny
5.0/5 | 2


/z szuflady/

marność nad marnościami
nuda veritas
z trudem podążam
przez ciernie do gwiazd
par excellence
w całej rozciągłości

świat bez zwycięzców
zostawić zapomnieć
na wieki wieków
ubi leones
chciałem tylko szczęścia

śmiertelność
to pokój z widokiem na ogród
wieczność - perspektywą
takich samych dni
czy na pewno pragnę
w nieskończoność trwać

Słońce szare niebo
rozchmurza nade mną
nadal grzeje mocno
Bóg czuwa a ja

staram się bezkresność
ogarnąć rozumem
ostrymi rogami
bodzie duszę czart

par excellence
nic dodać
nic ująć



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: