Puzzle

5.0/5 | 5


Układałam puzzle nieba,
zabrakło mi tylko jednego.

Przyszedłeś z nim w samą porę,
i dołożyłeś na mojej planszy życia.

Chmurki przestały być groźne,
pojawiła się tęcza, i powiało spokojem.

Znikłeś,
gdy poszłam nastawić wodę na kawę ...

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: