Wrócę

autor:  renee
5.0/5 | 6


Rozbita nicość
na kobaltowym niebie
gromem ciska

jaśniejesz nocą
u porogu dojrzałości
smakiem pomarańczy

Potrącony dzień
przedpołudniem kuleje
uciska zmierzchem

pamiętasz noc
wciąż utykającą
pierwszą miłością

Rozbita gwiazda
rozlała się mlekiem
welonem rozdartym



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Jak miło i pięknie.

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: