za oknem

5.0/5 | 5


soczystość zieleni wlewa się ze śpiewem
słońce mimochodem złote nitki wplata
żar iście lipcowy z kwietniowym powiewem
w tle motyl Cytrynek śmiało z Pszczółką lata

jeszcze tulipany na klombach się śmieją
żółtymi główkami z nieba chłoną siłę
lśniące krople rosy z zachwytu pęcznieją
nagłość rozweseleń słychać aż na milę

czysty lazur nieba nad domami płynie
chmury wnet przegarnia gdy szarością trąci
w wersety wszeptana wieki nie przeminie
opowieść o wiośnie co dziś światem rządzi


Yvonne Maria Nowak

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Och... dopiero teraz zauważyłam, że wkradła się niepostrzeżenie literówka w wyrazie "przeminie" - naturalnie tak miało być, zaraz poprawię :)))

@ Yvonne Maria Nowak

To ja sobie zmieniam na tak;
...w wersety wszeptana wieki nie przeminie...
Wtedy ja to rozumiem. A różnica tylko jednej litery.
Nadal wiosna.
:-)

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Jolanta Weronika

Cieszę się bardzo :)

@ Marek Porąbka

w wersety wszeptana wieki nie przemianie
opowieść o wiośnie... :))

Moja ocena

:-)
To mnie rozbroiło Yv;
...motyl Cytrynek śmiało z Pszczółką lata...
Ale to;
...w wersety wszeptana wieki nie przemianie...
Nie bardzo wiem o co chodzi.
Ale co tam; WIOSNA!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Piękna poetycka wiosna. Pozdrawiam Iwonko
Moja ocena: