Bzy

autor:  Jolanta Weronika
5.0/5 | 1


Zapukał kiedyś ktoś do jej drzwi
nie otworzył nikt
więc serce zostawił na wycieraczce
i odszedł

Zakwitły bzy a łzy wysuszył wiatr
zatarł ślad
lecz on nie zapomniał o niej i
zwiądł jak kwiat



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena: