Słaba płeć

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 9


Jak kocha - to do upadłego
jak zemsty chce - walczy jak bokser
osłania od zimna i złego
i serce otwiera na oścież

żongluje żelazkiem i tłuczkiem
przemienia otręby w kolację
naprawia stosunki i spłuczkę
łagodzi codzienne frustracje

potrafi zatracić się w wrzosach
to czego nie umie- to dogra
najbliższym serwuje niebiosa
jak mus - to podpisze cyrograf

pozwala się kochać i mamić
rozdając tematy poetom
przemyka pomiędzy burzami
szczęśliwa że bywa kobietą

jest wróżką obłokiem powietrzem
rusałką murarzem katedrą
kamieniem i piórkiem na wietrze
a księżyc lśni dla niej jak srebro

smakuje i słono i słodko
wzbudzając nadpodziw w człowieku
jest tarczą mimozą idiotką
lecz nie puchem marnym
na przekór!

RC 8/03/2018



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Muzyka.
Szybko.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: