.....

autor:  A.L.
5.0/5 | 4


Niejeden napisałabym list
z pustego pokoju
gdzie ze ścian miłością obwieszonych
patrzą na mnie oczy
dzieci wnuków

Ich radośnie uśmiechnięte twarze
wywołują mój smutek
Tęsknota rozdziera nawet skórę
a słowa toną we włosach rozrzuconych na poduszce

Przytulam do siebie
wszystkie fotografie
Głaszczę kolorowy papier
wierząc że dotykam ich prawdziwych żywych
Tłumaczę sobie że praca szkoła
wszystkie obowiązki

Ja już nie mogę
Opuszczam spracowane ręce



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: