po twoim odjeździe

autor:  Malwina
5.0/5 | 11


trochę tu ślisko
bruk dostąpił lustrzanego odbicia
mróz zagrał pierwsze skrzypce
trochę tu mokro
dobre miejsce by ukryć łzy
rozsypane myśli objął parasol
trochę tu milcząco
równomierny oddech niente* osiada
bezdechy poda pod opiekę czeluści nocy
trochę tu tęskno
dłoń gardzi ciepłem włóczki
uprzedza stopy odruchem ociemniałego



*(quasi) niente
(prawie) bezgłośnie



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Regino

bardzo dziękuję

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Pięknie Malwinko pięknie
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Tomek

dzięki ...

Moja ocena

ładnie, pięknie...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ *

Tak, pamiętam i nigdy nie zapomnę.
Niezbadane są ...Ech, losie...

Dziękuję Marku.

Moja ocena

Bardzo pięknie.
A pamiętasz kilka lat temu?
Pora była podobna.

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: