mów do mnie, pisz

autor:  Marta Kijańska
5.0/5 | 5


o jezus no dobrze jestem zachłanna ale co
a co jak jutro mnie tramwaj rozjedzie albo żona się dowie albo
strasznie mi przykro rzeczywiście jak ci się nie podoba
to mi po prostu powiedz nie wiem walnij
może być młotkiem może być słowem przyjmę tak samo
ale mnie nie karz tak strasznie tym czekaniem
bo mi tęczówki wyjdą na zewnątrz i już nie będę
miała takich ślicznych błękitnych oczu



 
KOMENTARZE


Moja ocena

wspaniały:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

My rating

no, no!
Moja ocena: