nad nami

autor:  iwona stokrocka
5.0/5 | 5


unoszą się
zapachy wigilijne. próbuję

usadowić ich w kolejności,
w jakiej odchodzili.
nikt z nich już nie zagrzeje
miejsca. potrawy stygną

nietknięte. tylko dotyk przekonuje
o czyimś istnieniu. pod powiekami

wciśnięte twarze. tak blisko,
jak migające światełka;
gasną, kiedy otwierasz oczy. łzy

nie dodają blasku.
gdy idziesz pod wiatr
za głosami, które ciągle słyszysz,
podmuch nie wysuszy

tęsknoty. ciągle nawilżanej
wspomnieniami.
iw



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: