dopóki

autor:  batuda
5.0/5 | 2


piasku z plaży nie zmyje fala
uwierzę w słoneczność

przychodzi niejasność
przedziwna karłowata wieczność



tam musi być strasznie zimno
i nie ma pięknych aniołów
kosmos błyszczy jak brokat
mami oczy wesołkom

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: