Kancera
lizałam rany jak pocztowe znaczki
do odrętwienia ust i języka
a noc jak telegram o śmierci matki
ze srebrnym stemplem księżyca
do odrętwienia ust i języka
a noc jak telegram o śmierci matki
ze srebrnym stemplem księżyca

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Marek Porąbka
Panie Marku pięknie dziękuję za opinię i oddany głos :)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Nieczęsto...
...się zdarza by wiersz wymagał od czytelnika pewnej wiedzy z dwóch dosyć odległych dziedzin.Tu medycyny i filatelistyki.
Takie połączenia lubię.
Moja ocena