Kancera

5.0/5 | 12


lizałam rany jak pocztowe znaczki
do odrętwienia ust i języka
a noc jak telegram o śmierci matki
ze srebrnym stemplem księżyca



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Panie Marku pięknie dziękuję za opinię i oddany głos :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Nieczęsto...

...się zdarza by wiersz wymagał od czytelnika pewnej wiedzy z dwóch dosyć odległych dziedzin.
Tu medycyny i filatelistyki.
Takie połączenia lubię.

Moja ocena

Moja ocena: