stała na parapecie
stała na parapecie
stała na parapecie
malutka królowa w koronie
a ta była wielka
przykrywała jej skronie
patrzyła na białe storczyki
modliła się bielą cudu stworzenia
za świat opuszczonych świątyń
skamlących w udręce
co to
zawierzyli
ukoronowanej panience
też za tych co klęczą
za tych co płaczą
i tych zagubionych
misją tułaczą
pośród krętych ulic
cywilizacji
systemowej zagłady
co to wszędzie
widać społeczne wady
poszukuje sposobu rozbicia
zakleszczonej nietolerancji
czasem się uśmiecha do bieli
szczególnie na Anioł Pański
i przy niedzieli
czeka na wypełnienie
zmartwychwstałego
co do życia wiecznego /alboż/
stała na parapecie
malutka królowa w koronie
a ta była wielka
przykrywała jej skronie
patrzyła na białe storczyki
modliła się bielą cudu stworzenia
za świat opuszczonych świątyń
skamlących w udręce
co to
zawierzyli
ukoronowanej panience
też za tych co klęczą
za tych co płaczą
i tych zagubionych
misją tułaczą
pośród krętych ulic
cywilizacji
systemowej zagłady
co to wszędzie
widać społeczne wady
poszukuje sposobu rozbicia
zakleszczonej nietolerancji
czasem się uśmiecha do bieli
szczególnie na Anioł Pański
i przy niedzieli
czeka na wypełnienie
zmartwychwstałego
co do życia wiecznego /alboż/
KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ
