.....

autor:  A.L.
5.0/5 | 6


Poczułam zapach twoich myśli
Błądziły pośród
spraw codziennych
błahych

Zmiana przyszła z wiatrem
ciężkim i szalonym
Chciałam złapać oddech
ale na piersi leżał głaz
z twoich cierpień

Nie chcę oddychać
twoimi wspomnieniami
ani żyć dla wczorajszego smutku
Nie umiem być lekarzem

Ja tonę



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: