meander

autor:  Sikora
5.0/5 | 4


nie lubię twojej depresji. kupujesz
tanie wino i tabletki. znowu czekasz
na noc. jakby ktoś wrzucił cię do wody.
nie umiesz pływać. przed tobą otchłań rzeki.

nie da się jej przytulić. ułożyć warstwę na warstwie.
i wysłać jak list w pustej butelce. nikt nie odczyta twojego pisma.
żalu. wołania o miłość. przejrzystą jak ryba
pluskająca się w zakolach tworzących zakręty i pętle.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: