Najemcy wolności

5.0/5 | 6


Schody – ich zazwyczaj nie lubią,
ci co są na dole.
Próbowali zdobyć choć stopień?
Krytycy bezczynności w kapciach.
Krążą w wianuszku niezadowolenia
najemcy wolności
pożyczają chwile,
a ich własne życie
kończy się na kredycie?

Wyjść ze schematu
otrzepać z siebie kurz.
Stać cię na niezwykłość.
Wchodzisz? Będąc na górze pamiętaj,
z muru szans się nie skacze.
Wszędzie jest trudno,
za to widoki są piękne
ludzkiej odwagi w chmurach marzeń.

Będę obok ze swoich żył
przelewać wiarę w szaleństwa
takie jak moje i twoje.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

No i tytuł.
Czego chcieć więcej.
Moja ocena: