Nieuniknione

autor:  Jolanta Weronika
4.9/5 | 7


podchodzi ... dotyka...
uwodzi i odchodzi

a film się kręci
zegar wciąż tyka

tylko nadzieja
gdzieś tam błyska w górze
otulając kojącym kocem snu

płaczesz krzyczysz potem
już tylko milczeniem
zabijasz czas

rozwijasz kłębek myśli
pleciesz wspomnienia
i wciąż czekasz na spełnienie

na cud
na unikatowy fart



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

OK
Moja ocena:  

Moja ocena

poetycki ekshibicjonizm
Moja ocena: