UNDERGROUND

5.0/5 | 5


chodzę wciąż ulicami
iskrzących do obłędu reklam
odwiedzam znajome zakamarki
piję piwo w pubie przy Turnham Green
podziwiam soczystą zieleń Green Park
zatracam się w krzykliwej medytacji Piccadilly Circus
tonę w kolorach dialektach i żądzy odfrunięcia do nieba
z puszką coca-coli delektuję się descendencją Underground
gdzie huczą dobroczynne elewatory
czarni grają szatański jazz
a ja modlę modlę się rozkołysany
sam już nie wiem do kogo



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: