KOROZJA

5.0/5 | 5


stojąc na brzegu rzeki
myślę o moim życiu
rzeka po prostu płynie
unosząc strzępy marzeń
jakiś kij kawałek zagrody
pudełko z klocków napęczniała książka
rozdęta piłka czepia się skały
miecz gdzieś rdzewieje na dnie
walczyłem nim o honor podwórka
dziurawe wiadro nabiera wody podrygując
a moja artyleria ciska weń kamieniami
muszę walczyć by godnie odeszło
i z pokorą poddało się molochowi korozji



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: