Krew wspomnień

5.0/5 | 4


Kolekcjonował moje życie
jak wampir wypijając krew,
którą zaplamił wspomnienia.
Długo spać nie mogłam.

Ostatnio zastanawiało mnie,
jak to możliwie tak
naturalnie, klasycznie gasić lampkę,
leżeć na poduszce pod kołdrą
bezwzględnie samej
i czuć ukojnie po niewyobrażalnym zniszczeniu.
Tak dobrze, wygodnie i spokojnie,
wierzyć w nastające słońce
każdego poranka…



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Jako "podejrzany" Słowianin muszę doceniać wkład wąpierzy
do literatury światowej.
Już tytuł mnie zelektryzował. Jak burza Frankensteina.
Moja ocena: