SAMOKRYTYKA

5.0/5 | 6


SAMOKRYTYKA

dawniej
gdy napisałem wiersz
wyobrażałem sobie
że wielcy poeci
rzucą mi się w objęcia

teraz
też tak sobie wyobrażam

widzę Rilkego Borgesa
Szymborską
jak tulą mnie do swoich łon
i szepczą
- witaj w krainie wielkości

więc pieszczę się tą wielkością
podziwiam krągłość toczącego się słowa
z rozkoszą znaną tylko starożytnym rozpustnikom
pławię się w oceanie znaczeń
tropiąc nieznane głębie języka

dopiero gdy w kuchni zacinam się w palec
krojąc kromkę zwykłego chleba
klnę głośno i mówię do siebie
boże, jaki jestem głupi



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo się podoba.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo fajny wiersz. Trochę mnie te ,,łony " drażnią.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: