Pełna szklanka

5.0/5 | 10


Była dla niego jak kochanka
którą obejmował w dzień i w nocy
pewnego dnia tracąc ją z pola widzenia
poczuł jak w dal odpływają jego marzenia

I choć rzadko wypuszczał ją z dłoni
pijąc z niej zdrowie kolegów i swoje
ona zdradziła go jak to często kochanka
jego zdrowie prysnęło jak zdrapka losu

Dzisiaj kiedy on spoczywa w grobie
kto inny pije z niej wasze zdrowie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: