Po piórze

autor:  jakub mistral
5.0/5 | 16


Mój kumpel poeta
pisze wiersze
do moich obrazów.
Nie wiem, czy można tak
z butami,
metaforą
deptać
czyjś pejzaż
na wiosnę.

Trzymam na dystans
ten fowizm,
alegoria sama wciska się w zęby,
faktura marszczy w palcach.
Nie z tej bajki
ten dyptyk.
Ale rymy
przywiózł
dobre,
gronowe,
z delikatną nutą
satysfakcji
w słowie.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

...

Świetny

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: