Srebrny dialog marzeń.

autor:  Józef Tomoń
5.0/5 | 10


Snuty cień marzeń
księżycową nocą ,
w słowach osrebrzonych
ukrytych przed Tobą .

Czasu straconego, nigdy
mi nie zwrócą
biegnące sekundy
w supełkach mechotek .

Cichutką nutą - niczym
biały obłok
myśli pląsają zwiewnie
po strumyku.

Wiatr nieporadnie,
by użyczyć basów -
w odległych bębnach
serenady śpiewa.

Dzielę się z Tobą
pejzażem- namiętnie,
szelesty westchnień
szepczą -w moich snach.

Modląc się w duchu
niech przemówi cisza,
by wreszcie usiąść,
choćby przy Twym cieniu.

Józef Tomoń



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: