Liryczny

autor:  jakub mistral
5.0/5 | 11


Wczoraj
przestałam cię szukać
między stronicami książki,
którą nosiłam w torebce
od zeszłego lata.
Znudziły mnie
ciągle te same metafory
i kropki na końcu zdania.
Narrator poszedł własna drogą.
Nie taka puentę
obiecałeś w ogrodzie
zwanym getsemani.
Po trzecim upadku
wydarłam kartki.
Swój krzyż
powiesiłam na szyi.
Talizman
od nieszczęść.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: