Arcydzieło

autor:  MaryPe
5.0/5 | 8


Trzysta pięćdziesiąt roboczogodzin- nie brzmiało poetycko
dziesięć lat w ciemnym chłodzie -poddana materia
z czubka górskiego świerka wycięta - mistrza nadzieja i wola
rzeźba co rezonuje gdy dłoń nadaje jej ton
- sens przenosi na słuchacza



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: