chodź

autor:  Anida Guzdek
5.0/5 | 9


popłyniemy łodzią
do raju grzesznych marzeń
gwiazdy nam wyczarują
serc ciche miłowanie

przytul
w ramion miękkie posłanie
zanurzę się aż po myśli
tak blisko przecież
Wielki Wóz patrz

pocałuj
z ust skradnij namiętność
świat cały oddam rozkoszy
za dwa oddechy

szeptem uzbierane

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Pierwsza zwrotka bardzo piękna.
Dlatego by piękno wzrastało i dalej; to może
bez kochanie i ostatni wers do trzeciej zwrotki.
Ale przymusu nie ma.
Moja ocena: